Akai APC40 mkII

21-04-2016

Przezroczysty element wyposażenia
Dla muzyka czy DJ-a występującego na żywo stanowi ułatwienie w obsłudze Abletona Live’a. Widać, że druga wersja kontrolera została dobrze przemyślana. Wśród współczesnych producentów muzyki jedną z najbardziej popularnych ostatnimi czasy platform stało się oprogramowanie Ableton Live. Program ten wybierają też artyści, którzy wykonują swoje sety na scenie. Dlatego stworzenie odpowiedniego kontrolera MIDI było tylko kwestią czasu. A kto inny mógłby się podjąć tego zadania, jak nie Akai? APC40 mkII to, jak sama nazwa wskazuje, druga odsłona flagowego kontrolera do Abletona. Został pod wieloma względami ulepszony, jest lepiej przemyślany i, co ciekawe, tańszy od swojego poprzednika. Pozostał przy tym ciężki i solidny, jak przystało na sprzęt sceniczny. Kolorystyczne dopasowanieNa możliwości kontrolera lubię patrzeć jak na sprzętowe Session View, ponieważ wszystkie najważniejsze funkcje Abletona służące do grania są tu dostępne na wyciągnięcie ręki. Odpalanie poszczególnych clipów, całych scen, kontrola transportu, uzbrajanie i wyciszanie ścieżek, przypisywanie do kanałów crossfadera, wysyłka na efekty, panorama, makrokontrola urządzeń w Live – to wszystko znajduje się na panelu przednim. Przyjrzyjmy się jednak wszystkim aspektom z osobna. Pierwszą rzucającą się w oczy zmianą względem poprzedniego modelu jest kształt i podświetlenie clipów. Teraz bardziej przypominają nam znajomy Session View. Dzięki podświetleniu RGB mogą świecić w dowolnym kolorze, odwzorowując wygląd klipów w sesji, dlatego łatwo odnajdujemy się w secie podczas występu. Ramkę z clipami przesuwamy po sesji za pomocą strzałek (Bank Select). Jeśli podczas używania ich trzymamy wciśnięty przycisk Bank, cała matryca przesuwa się o 8 kolumn lub 5 rzędów naraz. Kolejnym szybkim sposobem na poruszanie się po sesji jest wykorzystanie przycisku Shift, który po wciśnięciu zmienia matrycę w taki sposób, że każda komórka odpowiada całemu klastrowi 8x5. W tym widoku kolory padów przekazują nam inne informacje. Pomarańczowy to aktualnie wybrany zbiór 40 clipów, zielony sygnalizuje, że w danym klastrze są uruchomione clipy, a czerwony, że dany klaster zawiera clipy, ale żadne z nich nie grają. Przycisk Shift umożliwia też szybką zmianę globalnej kwantyzacji odtwarzania. Kolumny padów odpowiadają poszczególnym kanałom, więc do dyspozycji dostajemy przyciski Solo, Mute, Record arm oraz A/B, które pozwalają owe kanały szybko przypisać do crossfadera. Przełączniki służące do zatrzymywania clipów zostały umieszczone głębiej w obudowie, utrudniając przypadkowe naciśnięcie, które na scenie mogłoby mieć opłakane skutki.


Obsługa na skróty
Na górze znajdziemy 8 wielofunkcyjnych enkoderów, które mogą działać w trzech trybach: panoramy, wysyłek na efekty, jak również mogą zostać zmapowane dowolnie przez użytkownika. Jest to kolejna różnica względem poprzedniej wersji, gdzie potencjometry były umieszczone po prawej stronie urządzenia. Obecne rozwiązanie ma więcej sensu, ponieważ każdy enkoder odpowiada kanałowi bezpośrednio pod nim. Dodatkowo enkodery są okraszone diodami LED wskazującymi wartości kontrolowanych parametrów. To ogromny krok naprzód, gdyż w przypadku zmiany kanału, trybu enkoderów czy kontrolowanego nimi plug-inu od razu wyświetlają się nam pozycje wszystkich pokręteł i z miejsca jest jasne, jakie są wartości parametrów. Identyczne gałki rozmieszczone po prawej stronie od matrycy padów służą jako kontrolery macro do urządzeń Live. Ułożone w dwóch rzędach po 4 układem przypominają okienko macro i automatycznie mapują się do standardowych wtyczek Abletona. Co więcej, za pomocą przycisków umieszczonych poniżej możemy szybko przełączać się między wrzuconymi na dany kanał wtyczkami, włączać je lub wyłączać, czy na przykład zablokować enkodery na konkretnym urządzeniu. Z kolei przyciski Bank pozwalają przełączać się między kolejnymi bankami kontrolek macro, więc w rzeczywistości nie jesteśmy ograniczeni jedynie do 8 na urządzenie. Zaraz poniżej umieszczone są kolejne bardzo przydatne skróty: Clip/Dev. View przełącza nas między dwoma trybami działania dolnego okna w Abletonie: Clip View pokazuje edycję MIDI bądź audio, a Device View wszystkie zapięte na kanale plug-iny. Przyciskiem Detail View możemy szybko zamykać i otwierać to okno, co pomaga zachować porządek na ekranie komputera. Nie należy zapominać o sekcji transportu, dającej nam kontrolę nad tempem, odtwarzaniem i nagrywaniem. Tempo możemy albo wbić poprzez tap, albo ustawić gałką. Na uwagę zasługują też przyciski Nudge, które pozwalają chwilowo przyśpieszyć lub spowolnić tempo seta niczym popchnięcie lub przytrzymanie talerza gramofonu. Kiedy musimy wmiksować się z live-actem w DJ-a, jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Nagrywanie zostało podzielone na Record, nagrywający naszą sesję w Arrangement View, oraz na Session, który umożliwia dogrywanie clipów do uzbrojonych ścieżek, ułatwiając w znacznym stopniu improwizację. APC40 mkII jest poważnym narzędziem do obsługi Abletona na scenie. Takie rozwiązanie odblokowuje pełną moc Live’a. Nadaje się zarówno dla muzyków grających live acty, jak i dla kreatywnych DJ-ów. Kontroler tego typu burzy mur pomiędzy artystą a komputerem, stając się przezroczystym elementem koncertowego oporządzenia, które zamiast odwracać uwagę od występu łączy z muzyką.

Autor: (Mikołaj Dygasiewicz)

Artykuł "Przezroczysty element wyposażenia" pochodzi z magazynu „AudioPlay”, wyd. nr 2 (5) marzec–kwiecień 2016

Magazyn dostępny jest bezpłatnie w kioskach App Store i Google Play oraz na www.audioplay.audiostacja.pl